Historie z dróg szutrowych, samotnych tras i rowerowej prostoty.

Nie uczę, jak być szybszym.
Nie testuje sprzętu.

Piszę o jeździe, która zaczyna się, gdy przestajesz patrzeć na licznik.

To zaczyna się zanim wyjedziesz.
reszta dzieje sie po drodze.
wracasz. zawsze.

ostatnie ślady:

Droga już tam jest.

Cześć, jestem Łukasz

Jeżdżę głównie po szutrach, bocznych drogach i tam, gdzie asfalt się kończy.

RideWithGrit to zapis tras, doświadczeń z długich jazd i prostego podejścia do roweru – dla tych, którzy nie skracają drogi.